nauka. Znowu zagłębiam się w stertę z wykładów i mnożę scenariusze. Czy podołam, czy się uda. Nie chcę września, chcę wakacje. Dwa miesiące spokoju. Żądanie niewygórowane, a teraz tak nierealen. Liczę na swe szczęście... Licząc, uczę się.
"Bo przecież ja nie istnieję: istnieją tysiące luster, które mnie odbijają. Z każdą zawartą znajomością rośnie zbiór zjaw na mój wzór. Gdzieś mieszkają, gdzieś się mnożą. Ja sam nie istnieję."
"Oko" V. Nabokov
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz