wtorek, 27 maja 2008

* * *

"Mowa a ludzkie doświadczenie" - próbuję czytać "pasjonujący" rozdział o kolejnym pomyśle kognitywistów, gdy przez otwarte drzwi balkonowe do pokoju przedostaje się wróbel. Taki oto wróbelek elemelek wleciał i usiadł sobie na oparciu krzesła. Spojrzał na mnie, przestraszył się i uciekł. Ludzkie doświadczenie i takie być może.

Samo południe już minęło a ja niedawno wstałam. Uczę się nieudolnie, piorę, sprzątam, prasuję, rozmrażam mięso na obiad. Niedługo na moim balkonie pora największego nasłonecznienia. Rozłożę się wygodnie na drewnianym leżaku i pewnie zdrzemnę się trochę. Bo wieczór nieciekawy, wypełniony zajęciami na uczelni i bez mojego M...

Brak komentarzy: